Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 marca 2015

Tarta z masłem orzechowym na krakersowym spodzie

Masło orzechowe to jeden z najbardziej popularnych produktów kojarzących się z kulturą amerykańską. W Polsce raczej niedoceniony, używany zazwyczaj jako smarowidło do kanapek.
Ja osobiście masło orzechowe uwielbiam w różnych innych postaciach, a zdecydowanie najmniej właśnie jako dodatek do chleba.
Postaram się w najbliższym czasie pokazać Wam moje kulinarne inspiracje z wykorzystaniem masła orzechowego zarówno na słodko jak i w potrawach słonych.
Pierwsza odsłona – na słodko-słono, to tarta  praktycznie bez pieczenia, łącząca w sobie  słodki smak karmelu, słoność krakersów, czekolady  i  masło orzechowe-będące połączeniem obu smaków-słonego i słodkiego. Dla mnie rewelacja!
Tarta jest bardzo sycąca, mały kawałeczek zaspokoi  Wasz apetyt na słodkości.
Połączenie jest naprawdę zaskakujące,  ostatnio zdecydowanie jeden z moich ukochanych deserów . Polecam!!

Tarta z masłem orzechowym na krakersowym spodzie



Składniki:
Spód:
  • 200 g krakersów (np. Lajkonik)
  • 100 g masła orzechowego
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 40 g brązowego cukru (opcjonalnie)

Krem:
  • 250 g serka kremowego np. Philadelphia lub mascarpone
  • 75 g masła orzechowego
  • 5-6 łyżek masy krówkowej

Czekoladowy krem:
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 100 g mlecznej czekolady, posiekanej
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej

Dodatkowo:
  • 1 duży banan


Przygotowanie:
Krakersy umieszczamy w malakserze i miksujemy do otrzymania okruszków. Dodajemy masło orzechowe i rozpuszczone, lekko przestudzone masło. Ponownie miksujemy do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku. 
Formę do tarty smarujemy masłem lub wykładamy papierem do pieczenia.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Dno i boki formy wykładamy okruszkami. Podpiekamy spód przez 10 minut. Studzimy.
Podpieczenie spodu możemy ominąć, wtedy po postu będzie mnie zwarty.

Serek przekładamy do miski, dodajemy masę krówkową i masło orzechowe, miksujemy do uzyskania jednolitego kremu. Jeśli będzie za mało słodki, możecie dodać masy krówkowej.
Śmietanę kremówkę przelewamy do garnuszka, podgrzewamy prawie do wrzenia, zdejmujemy z palnika, dodajemy posiekane czekolady, odstawiamy na 2-3 minuty. Po tym czasie mieszamy do otrzymania gładkiego sosu czekoladowego. Odstawiamy do ostygnięcia, następnie schładzamy w lodówce przez około godzinę.
Schłodzony ganach miksujemy końcówką do ubijania, do momentu otrzymania puszystego kremu.
Banana kroimy w plasterki.
Krem orzechowy wykładamy na spód, wyrównujemy, następnie układamy warstwę bananów, no końcu nakładamy krem czekoladowy.
Schładzamy tartę w lodówce.


wtorek, 27 stycznia 2015

Pancakes z masłem orzechowym i bananem

Amerykański śniadaniowy klasyk, czyli Pancakes. Szybkie w przygotowaniu, sycące i naprawdę smaczne. Super rozwiązanie jeśli chcemy urozmaicić sobie nieco nasze tradycyjne śniadania:)

Pancakes z masłem orzechowym i bananem



Składniki:
Ciasto:
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 1 i 1/4 szklanki mleka lub maślanki
  • 60 g masła
  • 3 łyżki cukru
  • ½ laski wanilii lub kilka kropel aromatu waniliowego
  • szczypta soli

Dodatki:
  • 1 duży banan
  • masło orzechowe
  • zmielone orzechy laskowe

Przygotowanie:

Mąkę przesiewamy. Masło rozpuszczamy w rondelku.
Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, sodą, cukrem i solą.
Jajka roztrzepujemy widelcem, mieszamy z mlekiem, wanilią i roztopionym masłem.
Na koniec dodajemy suche składniki i mieszamy do uzyskania jednolitego ciasta.
Smażymy na suchej patelni.


Gotowe placuszki smarujemy masłem orzechowym, na nie nakładamy plastry banana i posypujemy orzechami.  


Francuskie naleśniki crêpes suzette z sosem pomarańczowym oraz twarogiem

Chyba każdy lubi naleśniki, ja osobiście uwielbiam w każdej postaci. Poniższy przepis jest moją  modyfikacją tradycyjnych francuskich naleśników z sosem pomarańczowym. Wzbogaciłam je o dodatek twarogu, który moim zdaniem świetnie komponuje się z pomarańczami. Polecam szczególnie na śniadanie, choć będą również idealne na deser czy obiad w wersji słodkiej J

Francuskie naleśniki crêpes suzette z sosem pomarańczowym oraz twarogiem



Składniki:
Ciasto:
  • 250 ml mleka
  • 1 jajko
  • około 120 g mąki pszennej
  • ½ laski wanilii lub kilka kropel aromatu waniliowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki skórki otartej z ½ pomarańczy

Nadzienie:
  • około 200 g chudego twarogu
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego

Sos pomarańczowy:
  • sok wyciśnięty z 2 pomarańczy
  • 30 g masła
  • 30 g cukru trzcinowego
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 50-80 ml likieru pomarańczowego np. cointreau (opcjonalnie)


Przygotowanie:

Pomarańcze sparzamy wrzątkiem.

Przygotowujemy naleśniki. Mleko miksujemy z jajkiem, wanilią, cukrem, skórką pomarańczową i szczyptą soli. Stopniowo dodajemy mąkę cały czas mieszając.
Odstawiamy ciasto na jakieś 30 minut. Następnie smażymy cienkie naleśniki na rozgrzanej paleni, nasmarowanej niewielką ilością oliwy lub oleju.

Naleśniki studzimy.
Twaróg rozgniatamy dokładnie widelcem, dodajemy cukry i mieszamy.

Na suchej, rozgrzanej patelni rozpuszczamy cukier, a gdy się rozpuści, dodajemy masło i mieszamy aż do rozpuszczenia. Dodajemy do karmelu sok oraz skórkę z pomarańczy, ewentualnie również likier. Podsmażamy około 2-3 minuty mieszając cały czas. Sos powinien lekko zgęstnieć

Na patelnię z gotowym karmelem kładziemy naleśniki i delikatnie je podsmażamy z obu stron, tak aby pokryły się sosem.


Przekładamy naleśniki na talerz, nakładamy twaróg i składamy w trójkąty.


niedziela, 28 grudnia 2014

Bajaderki orzechowe z Nutellą

Druga wersja bajaderek, dla miłośników mlecznej czekolady i orzechów. Również polecam jako słodką przekąskę na imprezę sylwestrową.
Zapraszam również do zapoznania się z przepisem na bajaderki w wersji kokosowej.

Bajaderki orzechowe z Nutellą



Składniki:
  • 350 g herbatników typu „digestive” (mogą być oblane czekoladą)
  • 4 łyżki dżemu truskawkowego, marmolady lub powideł śliwkowych
  • 50 g roztopionego masła
  • 5 łyżek wódki lub alkoholu o smaku orzechowym
  • ½ szklanki ulubionych bakalii (rodzynek, śliwek suszonych, daktyli itp.)
  • ½ szklanki ulubionych orzechów, pokrojonych bardzo drobno lub zblendowanych w malakserze (na drobne kawałki, nie na mączkę)
  • 3 łyżki kakao
  • ¼ szklanki mleka
  • 4 łyżki kremu orzechowego typu Nutella
  • aromat orzechowy lub waniliowy
  • 2 łyżki syropu orzechowego* (opcjonalnie)

Do dekoracji:
  • 200 g mlecznej lub gorzkiej czekolady
  • ½ szklanki orzechów drobno posiekanych


*syropy dostępne są w większych supermarketach, czasami można je dostać również w lidlu. Są przeznaczone do kawy, ale ja używam ich również czasami jako dodatku smakowego do ciast.

Przygotowanie:

Herbatniki rozkruszamy najlepiej za pomocą blendera. Przekładamy do dużej miski.

Jeśli używacie rodzynek, najlepiej namoczyć je wcześniej w ciepłej wodzie. 
Do ciastek dodajemy wszystkie pozostałe składniki. Wszystko dokładnie zagniatamy rękami, ciasto będzie miękkie, ale po schłodzeniu w lodówce stężeje.
Formujemy z masy okrągłe kuleczki, następie schładzamy w lodówce przez około 20 minut.

W tym czasie rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. Orzechy wysypujemy na osobne talerzyki.
Bajaderki zanurzamy w czekoladzie, a następnie w orzechach.

Gotowe kuleczki schładzamy przez 2-3 godziny w lodówce aby stwardniały. 

Bajaderki kokosowe w białej czekoladzie

Bajaderki to idealna słodka przekąską na imprezę. Sprawdzą się z pewnością na zabawie sylwestrowej. Szybkie w wykonaniu, bez pieczenia, wyglądają bardzo efektownie, a przy tym wszystkim smakują wyśmienicie.
Zapraszam również do zapoznania się z przepisem na bajaderki w wersji orzechowej.

Bajaderki kokosowe w białej czekoladzie



Składniki:
  • 350 g herbatników kokosowych typu „Łakotki” (mogą być oblane czekoladą)
  • 4 łyżki dżemu brzoskwiniowego lub ananasowego
  • 50 g roztopionego masła
  • 5 łyżek Malibu lub innego alkoholu kokosowego
  • ½ szklanka wiórek kokosowych
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki kremu kokosowego* (opcjonalnie)
  • 1/3 szklanki płatków migdałowych
  • aromat kokosowy lub migdałowy

Do dekoracji:
  • 200 g białej czekolady
  • wiórki kokosowe
  • płatki migdałowe

*krem znajdziecie w większych supermarketach na półce obok Nutelli i innych kremów do smarowania.

Przygotowanie:

Herbatniki rozkruszamy najlepiej za pomocą blendera. Przekładamy do dużej miski.

Do ciastek dodajemy wszystkie pozostałe składniki. Wszystko dokładnie zagniatamy rękami, ciasto będzie miękkie, ale po schłodzeniu w lodówce stężeje.
Formujemy z masy okrągłe kuleczki, następie schładzamy w lodówce przez około 20 minut.

W tym czasie rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. Wiórki oraz migdały wysypujemy na osobne talerzyki.
Bajaderki zanurzamy w czekoladzie, a następnie w płatkach lub kokosie.
Gotowe kuleczki schładzamy przez 2-3 godziny w lodówce aby stwardniały. 


czwartek, 20 lutego 2014

Czekoladowa lawa z pomarańczową nutą

Słynny na całym świecie deser, z płynnym, czekoladowym wnętrzem. Czekoladowa lawa nie raz gościła w programach i konkursach kulinarnych. Jest to na pewno wyzwanie, trzeba dobrze znać swój piekarnik, aby lawa wyszła idealnie. Jednak jeśli nie uda wam się za pierwszym razem, nie ma powodów do smutku. Ciastko, nawet przepieczone smakuje nieziemsko J  Ciastko jest sycące, idealna propozycja dla wszystkich fanów czekolady.

Czekoladowa lawa z pomarańczową nutą




 Składniki na około 5-6 kokilek:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 140 g masła
  • pół szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru (użyłam trzcinowego)
  • 4 duże jajka
  • 2 duże żółtka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki likieru pomarańczowego
  • skórka z ½ pomarańczy
  • aromat pomarańczowy (opcjonalnie)
  • sok z ½ pomarańczy

Przygotowanie:

Kokilki smarujemy dokładnie masłem i oprószamy kakao.

Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i rozpuszczamy razem z pokrojonym w kostkę masłem w kąpieli wodnej. Kiedy woda pod miską się zagotuje, zmniejszamy ogień na jak najmniejszy. Składniki mieszamy co jakiś czas. Masę odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.

Mąkę przesiewamy, dodajemy do niej cukier. Do jeszcze ciepłej czekolady dodajemy mąkę z cukrem. Mieszamy do połączenia się składników.  Dodajemy  jajka i żółtka, ekstrakt, likier, skórkę oraz sok z pomarańczy i miksujemy mikserem.

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Gotową masę przelewamy do kokilek.
Pieczemy przez około 14-16 minut. Czas pieczenia może się wydłużyć lub skrócić w zależności od piekarnika czy wielkości kokilek.  Dlatego warto sprawdzić wykałaczką stan wypieczenia babeczek. Wierzch powinien być wypieczony, ale środek wciąż płynny.

Babeczki podajemy od razu po upieczeniu. Oprószamy cukrem pudrem lub kakao. Przed wyjęciem z kokilek najlepiej delikatnie podważyć babeczki nożem.

Najlepiej smakują kiedy są jeszcze ciepłe.





czwartek, 1 sierpnia 2013

Mini Pavlova

Uwielbiam bezy, dlatego nie mogłam oprzeć się przed zrobieniem najsłynniejszej jej wersji, czyli tortu Pavlovej. Deser piekłam kilkakrotnie, raz w wersji normalnej, raz w wersji mini. Szczerze mówiąc druga udała się lepiej, gdyż była bardziej chrupiąca. Ja lubię kiedy beza jest chrupiąca z zewnątrz a w środku ciągnąca się. W przypadku Pavlovej bardzo ciężko jest uzyskać taka konsystencję, a przynajmniej ja miałam z tym trudności. Beza wewnątrz jest bardzo delikatna i piankowa. W przypadku wersji mini wyszło już o wiele lepiej. Tak naprawdę sekretem jest suszenie bezy. Niestety każdy piekarnik zachowuje się inaczej, dlatego za pierwszym razem trzeba obserwować swój wypiek. Czas suszenia musi być odpowiednio długi. Moim zdanie 2 godziny jest to minimum. Trzeba niestety trochę cierpliwości.  Polecam deser wszystkim miłośnikom bez. 


Mini Pavlova


 

Składniki:
  • 5 białek
  • 250-300 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • 400 ml śmietany kremówki (można zrobić również krem jogurtowy, który doskonale komponuje się ze słodka bezą)
  • owoce sezonowe
Krem:
  • 400ml jogurtu greckiego
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 1/5 szklanki gorącej wody aromat lub ekstrakt waniliowy

Przygotowanie:

Białka ubijmy na sztywno. Następnie, cały czas ubijając, dodajemy po łyżce cukru. Najważniejsze aby robić to stopniowo i powoli. Mamy uzyskać świecącą i sztywną pianę. Na sam koniec dodajemy skrobię i ocet.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, na którym rysujemy okręgi o średnicy około 10 cm. Wykładamy na nie masę białkową. Wstawić do nagrzanego do 150 stopni piekarnika.
Pieczemy 1 godzinę. Następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni. Pieczemy jeszcze godzinę. Studzimy w uchylonym piekarniku. Jeśli beza będzie ciemniała w trakcie pieczenia można nakryć ją papierem do pieczenia.

Przygotowujemy krem. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Odstawiamy do przestygnięcia, mieszając co jakiś czas. Żelatyna musi całkowicie przestygnąć, jednak musimy pilnować aby nie stężała.

Zimny jogurt miksujemy z cukrem oraz aromatem waniliowym. Dodajemy żelatynę. Miksujemy dokładnie i odstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny, co jakiś czas mieszając, aby ściął się równomiernie.

Na wystudzone bezy wykładamy krem lub ubitą kremówkę. Dekorujemy świeżymi owocami sezonowymi.

 

 

czwartek, 11 lipca 2013

Placuszki z mąki owsianej z jagodami

Uwielbiam wszelkiego rodzaju placuszki, są one świetnym pomysłem na urozmaicenie tradycyjnego śniadania. Oczywiście im zdrowsze tym lepsze. Ostatnio zakupiłam mąkę owsianą i szukałam pomysłu na jej wykorzystanie. W ten sposób wpadłam na pomysł tych placuszków. Wyszły zaskakująco smaczne. Nie wiedziałam do końca czy mąka owsiana zastąpi tą tradycyjną, ale obawy były zbędne. Placuszki wzbogaciłam dodając jagody i maliny. Naprawdę polecam.

Placuszki z mąki owsianej z jagodami
 
     
 
 

Składniki:
  • 1 szklanka mąki owsianej
  • 1 łyżeczka sody
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki otrębów owsianych lub pszennych
  • 2 łyżki stevii lub słodziku w proszku
  • ¾ szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 jajko
  • ½ szklanki jagód lub 1/3 szklanki jagód i 4 truskawki
  • oliwa do smażenia

Przygotowanie:

Truskawki kroimy w kosteczkę. Białko oddzielamy od żółtka i ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli  W misce mieszamy suche składniki ciasta. Rozgrzewamy olej na patelni. Dodajemy pozostałe składniki i  mieszamy. Na końcu dodajemy pianę z białek i owoce. Delikatnie łączymy je z masą. Nakładamy na patelnię po jednej łyżce ciasta na każdy placuszek. Smażymy, aż obie strony się zarumienią.
 

Dietetyczne słodkości

czwartek, 30 maja 2013

Pavlova light

Jeden z najprostszych i najsmaczniejszych deserów w wersji light? Czemu nie...
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł odchudzenia tego przepisu. Co dziwne, kiedy szukałam jakiś inspiracji w Internecie, tak naprawdę nie było w czym wybierać.
Z samą bezą nie było wiele problemów, gdyż słodzik załatwił sprawę. Dietetyczny krem, to jednak już nie taka łatwa sprawa. Jedynym słusznym wyborem był jogurt grecki, który sprawdził się idealnie. Deser wyszedł naprawdę pyszny, i spokojnie może zastąpić nam oryginalną wersję. Jeśli chcecie mieć pewność, że beza uda się na 100% najlepiej słodzić wymieszać pół na pół z cukrem pudrem. Polecam!!



Pavlova light
 





Składniki:
Beza:
  • 5 białek
  • 150 g słodziku do wypieków lub 100 g cukru pudru +50g słodziku (100 g słodziku = 200 g cukru)
  • 2 łyżeczka skrobi kukurydzianej (maizeny) lub ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
Krem:
  • 400 ml jogurtu greckiego light
  • owoce sezonowe
  • 3-4 łyżki słodziku
  • 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 1/5 szklanki gorącej wody
  • aromat lub ekstrakt waniliowy

Przygotowanie:
 
Białka ubijamy na sztywno. Kiedy powstanie stosunkowo sztywna piana dodajemy stopniowo po łyżce słodziku, cały czas ubijając. Kiedy piana będzie błyszcząca i cukier się rozpuści dodajemy skrobię oraz ocet. Miksujemy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, na którym rysujemy okrąg o średnicy około 20  cm. Możemy również masę podzielić na połowę i upiec dwa spody, które potem przełożymy kremem. Wykładamy masę białkową na obrysowany okrąg.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i po około 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 150 stopni. Pieczemy około 1,5 godziny.
Przygotowujemy krem. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Odstawiamy na przestygnięcia, mieszając co jakiś czas. Żelatyna musi całkowicie przestygnąć, jednak musimy pilnować aby nie stężała.
Zimny jogurt miksujemy ze słodzikiem oraz aromatem waniliowym. Dodajemy żelatynę. Miksujemy dokładnie i odstawiamy do lodówki na czas pieczenia bezy, co jakiś czas możemy zamieszać krem, aby ściął się równomiernie.
Bezę studzimy w uchylonym piekarniku.
Na wystudzoną bezę nakładamy krem i dekorujemy ją świeżymi owocami sezonowymi.
Czerwone owoce w roli głównej