sobota, 4 kwietnia 2015

Żeberka w pysznej glazurze oraz pieczona marchewka z masłem orzechowym

Moje ulubione żeberka w naprawdę pysznej glazurze. Połączenie znanej już zalewy z dodatkiem coli z azjatycką nutą.  Bardzo aromatyczne, kruche i rozpływają się w ustach.
Do tego marchewka z dodatkiem masła orzechowego-zaskakujące ale przepyszne połączenie.

Żeberka w pysznej glazurze oraz pieczona marchewka z masłem orzechowym




Składniki:
  • 1 kg  żeberek
  • 3/4 szklanki coca – coli
  • 3 łyżki keczupu pikantnego
  • 3 łyżki sosu teryaki
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka jasnego sosu sojowego
  • 2 łyżki cukru brązowego
  • 4 łyżki wody
Marynata:
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 2 łyżki sosu worcestershire
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka papryki ostrej
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka kolendry mielonej
  • ½ łyżeczka imbiru
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 łyżeczki kardamonu
  • oliwa
Marchewka:
  • 4-5 średnich marchewek
  • sól, pieprz
  • ¼  łyżeczki ostrej papryki
  • ¼  łyżeczki imbiru
  • ¼ łyżeczki cynamonu
  • ¼  łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżka miodu
  • 1,5 łyżki oliwy
  • 2 łyżki masła orzechowego


Przygotowanie:

Składniki marynaty mieszamy. Żeberka dokładnie myjemy, oczyszczamy z nadmiaru tłuszczu. Przekładamy do dużej miski i nacieramy dokładnie składnikami marynaty. Odstawiamy do lodówki na 3 godziny, a najlepiej na całą noc.

W rondelku podgrzewamy sos teryaki, miód, ocet ryżowy, ciemny sos sojowy, jasny sos sojowy i cukier. Gotujemy na średnim ogniu, mieszając co jakiś czas do uzyskania sosu o konsystencji syropu. Odstawiam do lekkiego wystygnięcia.
Mieszamy ze sobą coca-colę, keczup i przygotowany syrop.
Zalewamy sosem żeberka i  wstawiam do piekarnika. Pieczemy w 200 stopniach po przykryciem około 60 minut.
Potem na 20 minut odkrywam pokrywkę od naczynia aby się zarumieniły. Co jakiś czas podlewamy mięsko sosem i odwracamy na drugą stronę, aby zarumieniło się równomiernie.

W czasie pieczenia  mięsa przygotowujemy marchewkę.
Marchewkę obieramy , kroimy w plastry o grubości około pół centymetra. W miseczce mieszamy przyprawy z masłem orzechowym, miodem i oliwą.  Do miski przekładamy  marchewkę i dokładnie obtaczamy ją w mieszance.
Przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy razem z mięsem  przez około 45 minut.
Ze względu na wysoką temperaturę w piekarniku po około 30 minutach pieczenia marchew nakrywamy  kawałkiem folii aluminiowej aby się nie spaliła.

 

niedziela, 29 marca 2015

Tarta z masłem orzechowym na krakersowym spodzie

Masło orzechowe to jeden z najbardziej popularnych produktów kojarzących się z kulturą amerykańską. W Polsce raczej niedoceniony, używany zazwyczaj jako smarowidło do kanapek.
Ja osobiście masło orzechowe uwielbiam w różnych innych postaciach, a zdecydowanie najmniej właśnie jako dodatek do chleba.
Postaram się w najbliższym czasie pokazać Wam moje kulinarne inspiracje z wykorzystaniem masła orzechowego zarówno na słodko jak i w potrawach słonych.
Pierwsza odsłona – na słodko-słono, to tarta  praktycznie bez pieczenia, łącząca w sobie  słodki smak karmelu, słoność krakersów, czekolady  i  masło orzechowe-będące połączeniem obu smaków-słonego i słodkiego. Dla mnie rewelacja!
Tarta jest bardzo sycąca, mały kawałeczek zaspokoi  Wasz apetyt na słodkości.
Połączenie jest naprawdę zaskakujące,  ostatnio zdecydowanie jeden z moich ukochanych deserów . Polecam!!

Tarta z masłem orzechowym na krakersowym spodzie



Składniki:
Spód:
  • 200 g krakersów (np. Lajkonik)
  • 100 g masła orzechowego
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 40 g brązowego cukru (opcjonalnie)

Krem:
  • 250 g serka kremowego np. Philadelphia lub mascarpone
  • 75 g masła orzechowego
  • 5-6 łyżek masy krówkowej

Czekoladowy krem:
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 100 g mlecznej czekolady, posiekanej
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej

Dodatkowo:
  • 1 duży banan


Przygotowanie:
Krakersy umieszczamy w malakserze i miksujemy do otrzymania okruszków. Dodajemy masło orzechowe i rozpuszczone, lekko przestudzone masło. Ponownie miksujemy do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku. 
Formę do tarty smarujemy masłem lub wykładamy papierem do pieczenia.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Dno i boki formy wykładamy okruszkami. Podpiekamy spód przez 10 minut. Studzimy.
Podpieczenie spodu możemy ominąć, wtedy po postu będzie mnie zwarty.

Serek przekładamy do miski, dodajemy masę krówkową i masło orzechowe, miksujemy do uzyskania jednolitego kremu. Jeśli będzie za mało słodki, możecie dodać masy krówkowej.
Śmietanę kremówkę przelewamy do garnuszka, podgrzewamy prawie do wrzenia, zdejmujemy z palnika, dodajemy posiekane czekolady, odstawiamy na 2-3 minuty. Po tym czasie mieszamy do otrzymania gładkiego sosu czekoladowego. Odstawiamy do ostygnięcia, następnie schładzamy w lodówce przez około godzinę.
Schłodzony ganach miksujemy końcówką do ubijania, do momentu otrzymania puszystego kremu.
Banana kroimy w plasterki.
Krem orzechowy wykładamy na spód, wyrównujemy, następnie układamy warstwę bananów, no końcu nakładamy krem czekoladowy.
Schładzamy tartę w lodówce.


poniedziałek, 23 marca 2015

Wiśniowa "Delicja" czyli biszkopt z galaretką, owocami i musem czekoladowym

Już od dłuższego czasu po głowie chodził mi pomysł upieczenia popularnej „Delicji” w formie normalnego ciasta.
Ostatnio przepis taki pojawił się na blogu „Moje Wypieki” i zmotywowało mnie to do wykonania swojej wersji.
Całość smakuje naprawdę rewelacyjnie, ciasto jest lekkie, orzeźwiające, nie za słodkie, idealne na wiosnę.
 Wiśniowa "Delicja" czyli biszkopt z galaretką, owocami i musem czekoladowym


Składniki:
Biszkopt:
  • 3 duże jajka
  • 100 g drobnego cukru lub 80 g cukru pudru
  • 70 g mąki pszennej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • ½ szklanki kompotu z wiśni
  • 10 ml wiśniówki (opcjonalnie)

Galaretka pomarańczowa:
  • 2 galaretki wiśniowe
  • 750 ml wody
  • 1 szklanka drylowanych wiśni z kompotu

Mus czekoladowy:
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

Przygotowanie:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąki przesiewamy, białka oddzielamy od żółtek. Z białek ubijamy sztywną pianę, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier - łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Do ubitej piany dodajemy po kolei żółtka, nadal ubijając.
Do masy jajecznej wsypujemy przesianą mąkę. Masę delikatnie mieszamy szpatułką, aby składniki się połączyły.
Tortownicę o średnicy około 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, tortownicą uderzamy kilka razy o blat aby masa się wyrównała i równo upiekła.
Pieczemy ciasto w temperaturze 160 stopni w termo-obiegu przez około 20 - 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Upieczony biszkopt wyjmujemy z piekarnika, z wysokości około 30 cm upuszczamy formę na podłogę, ciasto studzimy w tortownicy.
Biszkopt nasączamy kompotem z wiśni wymieszanym z wiśniówką.

750 ml wody zagotowujemy i rozpuszczamy w niej galaretki, studzimy. Kiedy galaretka nieco ostygnie dodajemy owoce. Schładzamy, uważające aby galaretka całkowicie nie stężała, nie powinna być jednak płynna aby nie wsiąkła w biszkopt.
Na biszkopt wykładamy galaretkę, ciasto wkładamy do lodówki do całkowitego stężenia.
Z 300 ml mocno schłodzonej śmietany odlewamy 100 ml i podgrzewamy w rondelku, prawie do wrzenia, zdejmujemy z palnika i dodajemy posiekaną czekoladę, odstawiamy na 2-3 minuty. Po tym czasie mieszamy wszystko do momentu roztopienia się czekolady. Odstawiamy do całkowitego przestudzenia.
W misie miksera ubijamy na sztywno pozostałe 200 ml śmietany. Następnie stopniowo, do ubitej kremówki dodajemy sos czekoladowy, delikatnie mieszając szpatułką, tylko do połączenia.
Mus czekoladowy wykładamy na galaretkę, schładzamy w lodówce przez około 3 godziny.


 

niedziela, 15 marca 2015

Kotlet Szwajcarski (Cordon Bleu)

Cordon bleu to nic innego jak panierowany filet z cielęciny ( ewentualnie schabu) wypełnioną serem i szynką.
Najczęściej w formie kieszonki wypełnionej dodatkami, w mojej wersji jako roladka.
Niezwykle popularny, bardzo prosty i smaczny J

Kotlet Szwajcarski (Cordon Bleu)





Składniki:
  • 2 sznycle cielęce lub grubsze plastry schabu
  • 2 plastry ulubionej szynki 
  • 2 plastry żółtego sera
  • 1 jajko
  • 1/4  szklanki mleka
  • 2-3 łyżki mąki pszennej
  • 3-4 łyżki bułki tartej
  • ½ łyżeczki papryki słodkiej
  • ½ łyżeczki majeranku
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
Mięso oczyszczamy z błon i tłuszczu, myjemy i cienko rozbijamy. Nacieramy czosnkiem przetartym przez praskę i przyprawami.  Zalewamy mlekiem i wstawiamy na pół godziny do lodówki.
Na kawałki mięsa układamy plastry szynki i sera. Zwijamy ciasno w roladę.
Jajko wbijamy na talerz, roztrzepujemy widelcem z odrobiną soli. Na drugi talerz wsypujemy mąkę, a na trzeci bułkę tartą.  Gotowe sznycle panierujemy w mące, jajku, a na koniec w bułce tartej. 
Roladki możemy spiąć go wykałaczką, ale nie jest to koniecznie.
Na patelni rozgrzewamy około 1 centymetrową warstwę oleju, smażymy kotlety na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor.
 


czwartek, 5 marca 2015

Polędwiczka wieprzowa w sosie żurawinowym

Polędwiczka wieprzowa to jedno z moich ulubionych mięs. Daje bardzo dużo możliwości eksperymentowania i idealnie komponuje się ze słodkimi dodatkami, które osobiście uwielbiam.
Tym razem postawiłam na dodatek żurawiny, którą wykorzystałam do przygotowania sosu. Jeśli jesteście również fanami mięsa ze słodkim dodatkiem, to zachęcam do skorzystania z przepisu.

Polędwiczka wieprzowa w sosie żurawinowym 




 Składniki:
  • około 400 g polędwicy wieprzowej (1 duża polędwiczka)
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 1 łyżka miodu
  • 3/4 łyżeczki kminu
  • ¼ łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • pieprz
  • olej do smażenia
Sos:
  • 1 łyżka masła
  • 1 mała szalotka lub ½ małej czerwonej cebuli
  • 1/2 szklanki suszonej żurawiny
  • 2 łyżki żurawiny do mięs (w słoiczku)
  • 2 łyżki miodu
  • 1/5 szklanki wody lub białego wina
  • skórka starta z 1/2 cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Polędwiczkę myjemy, dokładnie osuszamy i nacieramy miodem oraz przyprawami.
Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy mięso na patelnię i obsmażamy (na dużym ogniu) ze wszystkich stron. 
Mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego i wkładamy do piekarnika na 15-20 minut, zależności od grubości polędwiczki.


Przygotowujemy sos. Masło roztapiamy na patelni na której wcześniej smażyliśmy mięso. Cebulę kroimy na drobną kosteczkę, podsmażamy na maśle. Dodajemy żurawinę-suszoną i ze słoiczka , miód, wino, skórkę i sok z cytryny. Gotujemy  kilka minut, aż sos się lekko zredukuje.
Gotowe mięso wykładamy z piekarnika, odstawiamy  na 5 minut, a następnie pokrój na plastry. Mięso przekładamy na talerze i polewamy sosem.


środa, 25 lutego 2015

Ciasto ekstremalnie czekoladowe z wiśniami bezgluteno

Proste, szybkie i niesamowicie czekoladowe ciasto, zaspokoi chęć na czekoladę na długi czas.
Ciasto w konsystencji jest mięsiste i wilgotne, zamiast mąki wykorzystałam zmielone migdały, dzięki temu mogą skusić się na nie osoby na diecie bezglutenowej. Polecam!!

Ciasto ekstremalnie czekoladowe z wiśniami bezglutenowe




Składniki:
  • 6 jajek
  • 160 g drobnego cukru trzcinowego
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 70 g zmielonych migdałów
  • 700 ml kompotu z wiśni
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Polewa czekoladowa:
  • 50 ml śmietany kremówki
  • 60 g gorzkiej czekolady


Przygotowanie:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, następnie lekko studzimy.  

Wiśnie odsączamy z kompotu przekładamy do rondelka. Z pozostałego kompotu odlewamy ½ szklanki i mieszamy dokładnie z 1 łyżką mąki ziemniaczanej.
Wiśnie podgrzewamy na małym ogniu, dodajemy kompot z mąką i gotujemy do zgęstnienia, cały czas mieszając.

Białka oddzielamy od żółtek.
W misce ubijamy żółtka wraz z cukrem do otrzymania jasnej, puszystej masy.
Do masy jajecznej wlewamy czekoladę, miksujemy do połączenia się składników.  

Białka z odrobiną soli ubijamy na sztywną pianę. Pianę na zmianę z migdałami dodajemy partiami do masy czekoladowej, mieszamy delikatnie łyżką.

Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Tortownicę o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto do tortownicy. Następnie wykładamy na wierzch wiśnie.

Pieczemy przez około 30 minut. Wierzch powinien być wypieczony i lekko kruchy, podobnie jak przy brownie.

Przygotowujemy polewę. Śmietanę kremówkę podgrzewamy w rondelku, prawie do wrzenia, zdejmujemy z palnika i dodajemy posiekaną czekoladę, mieszamy do momentu roztopienia się czekolady. Wkładamy do lodówki na około 20 minut.
Gotowe ciasto polewamy polewą czekoladową.


poniedziałek, 16 lutego 2015

Najlepszy śląski żurek

Żur to moja ulubiona zupa, uwielbiam kiedy jest gęsty i z dużą ilością pieczarek, ziemniaków i białą kiełbasą. Po takiej zupie nie ma już miejsca na drugie danie J
Do przepisu użyłam gotowego zakwasu, jednak wy możecie zrobić swój własny, na pewno będzie jeszcze smaczniejszy. Osobiście polecam zakwas „Śląski Żur” z czarną nakrętką lub ten kupiony od babci na targu.

Najlepszy śląski żurek



Składniki:
  • 2 litry wody
  • 200 g wędzonego boczku
  • 2 kości wędzone
  • 2-3 białe kiełbasy
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 250 g pieczarek
  • około 5-6 suszonych grzybów
  • 5-6 sporych ziemniaków
  • sól, pieprz, majeranek, ziele angielskie, liść laurowy


Przygotowanie:

Suszone grzyby zalewamy litrem wrzątku, przykrywamy  i odstawić na około godzinę aby zmiękły.

Grzyby kroimy na mniejsze kawałki. Wodę po moczeniu grzybów przelewamy do większego garnka i dolewamy 1 litr wody, wszystko zagotowujemy.
Do gotującej się wody dodajemy boczek oraz kości, zmniejszamy ogień i gotujemy około 30 minut.

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę, gotujemy ziemniaki w osobnym garnku.
Kiełbasę kroimy w kostkę, pieczarki w plasterki a cebulę i czosnek drobno siekamy.

Na patelni podsmażamy kiełbasę, cebulę, pieczarki i czosnek.

Do wywaru dodajemy przyprawy. Po upływie 30 minut dodajemy produkty podsmażone na patelni, kontynuujemy gotowanie przez kolejne pół godziny.

Zakwas dokładnie mieszamy. Połowę wlewamy do gotującej się zupy i mieszamy. Próbujemy zupę, jeśli chcemy aby zupa była gęstsza i bardziej intensywna dolewamy jeszcze więcej zakwasu.
Czynność powtarzamy do momentu kiedy osiągniemy pożądany smak.

Na końcu dodajemy ugotowane ziemniaki.